Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 1 - Tom 1

Rozdział 12 - W ukryciu (2)

Z samego rana, koło godziny 6 rano, Shin i Kyo wstali. Kryła się za tym chęć ponownego trenowania swoich umiejętności, tak jak w swoim świecie trenowali w dojo, tak tu zaczęli trenować swoje umiejętności.

Shinzuke usiadł po turecku i zaczął medytować, w swoim świecie nie był w stanie wejść na wyższy poziom, stwierdził, że może to mu się teraz udać, dzięki czemu uzyskałby nowe umiejętności.

Medytacja to trudne zadanie, trzeba oczyścić umysł z wszelkich myśli, jednocześnie próbując zjednoczyć się ze światem natury.



Shin – Muszę poczuć cały świat, odrzucić swoje myśli, muszę się stać bóstwem tego świata, tylko w ten sposób uda mi się rozwinąć wyższy poziom ducha siły woli.



Po 4 godzinnej medytacji w ciele Shinzuke zaczęły wirować różne cząsteczki kii, Ziemia, Ogień, Woda, Powietrze.

Cząsteczki czterech żywiołów zaczęły wirować i łączyć się w jedność, 2 minuty, 3 minuty, 5 minut, 10 minut, 30 minut, godzina, dwie – Boom, wszystkie cztery żywioły zaczęły eksplodować w trakcie łączenia, wszystko działo się w momencie, nagle Shinzuke dziwnie się poczuł, wszystkie cztery żywioły, które się połączyły, a następnie eksplodowały, stworzyły nową cząsteczkę, która miała mroczną aurę, była to cząsteczka mrocznej kii.

Shinzuke był w szoku, nigdy się nie spodziewał, że zdoła połączyć się z żywiołem mroku. Żywioł mroku był potężny i było bardzo trudno połączyć się z nim, podobno jeszcze nikomu się to nie udały w moim świecie powiedział do siebie Shin, prawdopodobnie w tym świecie jest to jedna z wielu cząsteczek Kii.

Gdy Shin rozmyślał, nagle cząsteczka mrocznej kii zaczęła się powiększać, gdy osiągnęła rozmiar metra objętości, zaczęła stopniowo łączyć się z Ciałem Shina. Gdy to się stało Shin odczuwał straszne zmęczenie, zmęczenie było tak silne, że nie mógł utrzymać się w pozycji siedzącej, po czym zemdlał.

Gdy Kyo, zauważył, że z Shinem coś się stało, natychmiast przerwał swój trening mieczem, i podbiegł do niego. Shinzuke całkowicie odpłynął.

Po godzinie Shin w końcu się ocknął, był w strasznym szoku.



Shin – C-c-co się dzieje? Gdzie ja jestem? Co się stało?

Kyo – Nic nie pamiętasz? W trakcie medytacji zemdlałeś…

Shin – Co? Zemdlałem? Nic nie pamiętam!



Po kilku minutach Shin w końcu sobie przypomniał, co się stało, jednocześnie odczuł, że stał się trochę silniejszy, gdy to się stało, od razu krzyknął OKNO POSTACI!

Gdy to zrobił, od razu zauważył, że ma nową umiejętność.

Atak strachem – Pozwala zdominować przeciwnika przy pomocy mrocznej aury kii, przeciwnik może być tak przerażony, że może zemdleć, a dla osób o słabej odporności psychicznej grozi to zatrzymaniem akcji serca, Poziom aury rośnie wraz z ilością zabitych osób, im więcej zabijesz, tym mroczniejsza się stanie.

Shinzuke był w totalnym chaosie, nie wiedział co powiedzieć.

Nagle powiedział do Kyo, że ma nową umiejętność, gdy wszystko wyjawił Kyo jak ona działa, obydwoje stali w osłupieniu, aż nagle Kyo powiedział.



Kyo – Czyli używając tej aury na przeciwniku, nie będziemy musieli każdego zabijać, wystarczy, że ich nastraszysz swoją mroczną aurą?

Shin – Na to wychodzi, mam totalny mętlik w głowie, nigdy bym nie pomyślał, że dostanę taką umiejętność… czyżbym dlatego przez rok nie mógł się przebić na wyższy poziom medytacji kii?

Kyo – Wszystko jest możliwe, do tego ten świat skrywa przed nami wiele tajemnic, z tego, co się dowiedziałem od Cieśli, królestwo, w którym przebywamy, jest najsłabszym królestwem na kontynencie, natomiast na kontynencie znajduje się aż 32 królestwa… Czyli można odgadnąć, że liczba wojowników na wyższym poziomie od nas musi być znacząca…



Będziemy musieli ciężko pracować, zanim opuścimy to królestwo powiedział cicho Shin.



Shin – No dobra, to czyli, to miasto, w którym byliśmy, jest miastem, w którym zamieszkuje Król? Czy jest to po prostu jedno z największych miast w tym królestwie?

Kyo – Sam tego nie wiem, będziemy musieli udać się do Biblioteki w mieście i poczytać książki.

Shin – Cholera.. Nienawidzę czytać książek…

Kyo- Trudno, musimy dowiedzieć się jak najwięcej o tym świecie i jego zasadach, bo na razie nie chce się wplątywać w konflikt z przeciwnikami, którzy przewyższają nas o kilkanaście poziomów mocy…

Shin – Każdy przeciwnik ma jakieś słabości, naszą jest brak wiedzy o tym świecie, lecz ten, kto wierzy, że może, ten wygra, ludzie mówią, że nie można się kierować mocą nienawiści, a to wielki błąd, nienawiść jest do opanowania, gdy potrafisz się jej użyć tylko podczas pojedynku, który jest ciągle kontrolowany do maksimum.

Shin – Dobra, bierzmy się za dalszy trening, nie ma co marnować czasu,. Niedługo udamy się ponownie do miasta wziąć jakieś zadanie, przy okazji odwiedzimy Bibliotekę.

Kyo – To idę dalej trenować.



I tak o to, Kyo i Shin zaczęli ponownie trenować, nie wiedząc, że ktoś ich obserwuje.

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A