Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 1 - Tom 1

Rozdział 34 - Powrót

Następnego ranka postanowiliśmy zrobić spis rzeczy, jakie musimy zmienić w nowo zakupionej tawernie. 
 
Oczywiście, wszystko musi być przemyślane, tak by ten budynek zamienił się w dobrze sytuowaną gildie.
 
Budynek tawerny był spory, lecz postanowiliśmy, że jeszcze dobudujemy pomieszczenie o wielkości 140 metrów kwadratowych, i w tym pomieszczeniu powstanie sala schadzek, będzie można tu zjeść, porozmawiać.
 
W pomieszczeniu obok powstanie recepcja, w której będzie można zlecać jak i przyjmować zlecenia, oczywiści warunek naszej gildii będzie prosty, nie możesz wziąć zadania klasy wyższej, jeżeli nie podpiszesz papierku na którym piszesz że jeżeli zginiesz, nasza gildia nie będzie ponosić za to żadnej winy. 
 
Dodatkowo, nad wejściem do Gildii będzie wisiało logo, dwa smok na czarnobiałej tarczy. 
 
W środku, postanowiliśmy wymienić całą podłogę na nową, drewnianą podłogę, taką z połyskiem, droga, ale szata zdobi człowieka, tym razem naszą Gildie. 
 
Dodatkowo myśleliśmy nad strażnikami w naszej gildii, lecz nie mogą być to byle jakie osoby, no ale to już w trakcie działania gildii się rozmyśli. 
 
Pokoje, zostaną odmalowane i na nowo ustrojone, tak by były wygodne, oczywiście ów pokoje dostępne są póki co tylko i wyłącznie dla nas, nikt inny tam nie będzie miał dostępu, dodatkowo jest tam stworzony mini salon, w którym będziemy mogli sobie przesiadywać i rozmyślać wszelkie strategie czy inne tego typu sprawy.
 
Gdy wszystko uzgodniliśmy jak ma wyglądać nasza gildia, wszystko zostawiliśmy na głowie stolarza.  W końcu to on ma najwięcej doświadczenia w tych pracach, więc lipy nie odwali, jedynie sosna hehe
 
Po czym opuściliśmy ledwo co wykupiony budynek tawerny, i udaliśmy się w stronę naszej głównej siedziby, by zacząć ponownie trening jak i rozbudowę naszej siedziby. 
 
Nasi nowi członkowie jak zawsze, zadziwiali, dawali z siebie chyba 200% możliwości, by jak najlepiej nam się odpłacić za danie im drugiej szansy, co nas bardzo cieszy, zwłaszcza że jeszcze nie tak dawno byli niewolnikami, którzy teraz mogliby pracować w jakiejś kopalni za raptem jedną bułkę dziennie, co skutkowałoby szybką śmiercią z niedożywienia i braku siły. 
 
Postanowiliśmy zacząć trening z wojownikami, by nauczyć ich naszych styli walki, czyli styl Shina zmieszany ze stylem Kyo, dzięki czemu powstał styl smoków, którego to uczyli się niewolnicy którzy zostali wojownikami, jako że są oni początkujący, postanowiliśmy nazywać ich młodymi smokami. Z czasem, pod względem ich umiejętności przydzielimy im odpowiednie rangi, w końcu są to pierwsi wojownicy który się uczą w naszym klanie. Prawdopodobnie, z czasem będą pełnić duże funkcje w naszym klanie, chociażby prowadzenie wojsk(które może kiedyś będziemy mieli).
 
Każdy trenował w pełni sił, bez żadnego odpoczywania, treningi były trudne i monotonne, lecz podstawy są bardzo ważne, a liczy się to by nasi wojownicy, posiadali umiejętności umożliwiające przetrwanie, każde życie jest coś warte, zwłaszcza że oni służą nam, czyli są obywatelami przyszłego smoczego imperium, które powstanie, bez zerkania na przeszkody. 
 
Było 3 wojowników którzy wyróżniali się dosyć dobrym talentem w szkoleniu sztuk walki, więc postanowiliśmy dać im rangę podstawowych smoków, która umożliwiała im dowodzenie 5 żołnierzami. Oczywiście póki co nie będą nikim dowodzić 
 
Wieczorem każdy kto zamieszkiwał naszą bazę, miał możliwość wypocząć w gorących źródłach, był to pewien sposób regeneracji i odpoczynku, po czym każdy zjadł sobie kolację, i położył się, po czym sobie gaworzyli o swoich dokonaniach treningowych. Wiadomo byli szczęśliwy, bo w końcu ktoś na nich postawił, dzięki czemu mają nowy cel w życiu, cel w którym mogą stać się kimś ważnym dla kogoś, a nie niewolnikiem jak poprzednio, dostali szansę i starają się ja wykorzystać, proste co się dostaje, nie można tego zmarnować, tak więc postanowili wszyscy, że będą służyć klanowi smoka, aż do ostatniego tchu, poświęcą życie dla smoków, w końcu też są nimi. 
 
Po czym w trakcie rozmowy wszyscy pousypiali, byli zmęczenie, bo treningi nie były proste. 

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A