Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 2 - Tom 2

Rozdział 37 - Zabawa w najemników

W momencie gdy Kyoshiro i Shinzuke wkroczyli do pokoju, poza zdziwioną twarzą samego króla , Dostrzegli „niesławnego generała armii innego królestwa”, który wyraźnie nie był zachwycony faktem iż ktoś, przeszkadza mu w jego planach.

Postanowiliśmy pozwolić im kontynuować ich rozmowę, więc usiedliśmy kawałek dalej i czekaliśmy.

Rozmowa króla z generałem nie szła prawdopodobnie po jego myśli. Ich sprzeczki były dość zabawne, jednak z tego co usłyszeliśmy – oba królestwa się nie zgadzają na swoje warunki. Generał wyszedł z tej rozmowy strasznie wściekły i naburmuszony.

Nasza rozmowa z Eitaro trwała jakieś 40 minut, po czym została ona przerwana przez posłańca z królestwa Iris. Jak się okazało, Generał poinformował swoje królestwo o „nieudanych negocjacjach” co się jego królowi nie spodobało. To co nas bardziej zaciekawiło – sposób w jaki przekazał informację. Zapewne jeden z ich ludzi posiada telepatię lub teleportację albo inną umiejętność z tym związaną..

Właśnie w tym momencie królestwo Grodd pod władzą Eitaro, znajduje się w bardzo nieciekawej sytuacji – są najsłabszym militarnie królestwem – mimo wszystko utrzymują bardzo wysoki poziom jeśli chodzi o gospodarkę i dzieła sztuki. Gdy zapytał nas czy udzielilibyśmy mu wsparcia – pomyśleliśmy tylko o jednym – najlepiej wykorzystać tą sytuacje aby zdobyć większą ilość finansów. Po kilkugodzinnych negocjacjach, byliśmy niemalże w 100% zadowoleni. Poza olbrzymią ilością złota, otrzymamy również grymuary( Księgi które po przeczytaniu sprawiają że zyskujesz 1 umiejętność, po czym znikają. Coś jak SkillBook). Zgodziliśmy się.

Zgodnie z deklaracją, pełnoprawna wojna zbrojeniowa rozpocznie się za 2 miesiące. Aby jednak nie tracić czasu, musimy zając się pełnym zbieraniem informacji. Najłatwiej będzie je zdobyć na ich terenie. Tak więc jutro wyruszamy w kierunku Królestwa Iris. Resztę dzisiejszego dnia spędziliśmy w Gildii Smoków, aby ustalić trasę naszej drogi – oraz ewentualne metody walki przeciw całej armii.

Przez pierwsze trzy dni podróży, nie spotkało ich praktycznie nic ciekawego – oczywiście poza potworkami, które były tak słabe że pokonywanie ich było dziecinnie proste.

Z kolei dnia czwartego dotarli do wioski, której nie było zaznaczonej na ich „mapie świata”. Nie byli szczególnie zdziwieni, gdyż kilka razy takie coś się zdarzyło do tej pory. Powód tego jest jasny – nieaktualne dane z map, które kiedyś przeglądali oraz dalszy rozwój świata.

Wylądowaliśmy w dość ciekawej wiosce. Nie jest ona może zbyt wielka, jednak nie zmienia to faktu że jest w niej naprawdę „żywo”. Postanowiliśmy zatrzymać się w tawernie – odpoczynek w ciepłym łóżku jest naprawdę wielkim luksusem, jeśli podczas podróży zmuszony jesteś do spania w ekstremalnych warunkach. Po zarezerwowaniu 3 osobowego pokoju, postanowiliśmy ruszyć, napić się czegoś mocniejszego, lecz to co ujrzeliśmy sprawiło że zmieniliśmy zdanie – dostrzegliśmy dwóch żołnierzy z wojska Królestwa iris – prawdopodobnie postanowili się tu zatrzymać, aby odpocząć. Dla nas jest to niezwykle korzystna okazja – jeśli uda nam się ich „uprowadzić” to możemy wyciągnąć od nich trochę „ aktualnych „ informacji o ich stronach.. Swoją drogą tortury prawdopodobnie nie będą nawet potrzebne – moja „Kontrola” jest bardzo przydatna w tego typu zadaniach..

Czekaliśmy na odpowiednią okazję, po czym przy użyciu „kontroli” zamieniłem ich w marionetki – fakt że byli pijani sprawił że było to dziecinnie proste – za proste bym rzekł.

Shinzuke, Eun i Reksio czekali na mnie przed wioską, po czym wraz z „jeńcami” udaliśmy się w dalsze okolice, gdyż jak wiadomo – mniej świadków = mniej pytań.

Podczas ich przesłuchania dowiedzieliśmy się zaledwie kilku ciekawych rzeczy : Poprzedni król umarł, a jego miejsce zajął jego syn. Niestety głupota młodego księcia sprawiła że jest manipulowany przez jednego ze szlachciców, co czyni go zwykłą „ Marionetką na tronie”.

Kolejną ciekawą informacją było to że Generał, który odwiedził królestwo Grodd, miał za zadanie sprowokować tego typu spór – jednym słowem, od samego początku nie chodziło o handel – a położenie swoich łap na ich bogactwie.

Po zdobyciu tak cennych informacji, musimy ponownie przemyśleć plan naszych działań



Kyo – skoro ten książę faktycznie jest takim „ imbecylem” to czemu nie miałbym zrobić z niego „własnej marionetki”? Kahahaha!

Shin – Kukiełka na tronie, tak trochę słabo brzmi. Jeśli jednak będzie taka możliwość – czemu nie? Zdobędziemy większe wpływy, i całkiem możliwe że kolejne „ ciekawe informacje”.



Po pozbyciu się, naszych informatorów, wróciliśmy do wioski, po czym ruszyliśmy do pokoju aby odpocząć...

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A