Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 2 - Tom 2

Rozdział 52 - Wewnętrzna wojna klanów (2)

Kyoshiro, Shinzuke i Eun ruszyli w kierunku koszar klanowych – dziś bowiem rozpocznie się wojna pomiędzy dwoma klanami królestwa Iris – no przynajmniej początek tej oto wojenki.
 
Punktualnie o godzinie 8 cała trójka znajdowała się w gabinecie Gregor'a – zgodnie z umową miał im on przydzielić zapasy – Tak też zrobił. Mało tego, otrzymali więcej zapasów niż się spodziewali – gdyby nie pierścień magazynujący mieli by dość duży problem z transportem tego.
 
Około godziny 10, cała paczka dołączyła do Armii oczekującej na wymarsz przed miastem – Armia ta nie była specjalnie duża – maksymalnie 5 tysięcy dobrze uzbrojonych wojowników posiadających na ramieniu opaskę z symbolem klanu Dwugłowego Wilka. Mimo wszystko Shinzuke sprawdził 30 pierwszych osób i był zdumiony, gdyż większość z nich przekraczała poziom 70, co dawało wyraźnie do zrozumienia że nie należą do słabeuszy.
 
Shinzuke kilka godzin wcześniej dał Reksiowi polecenie, aby podążał około 2 kilometry za nimi – nie wiadomo koniec końców, czy w całej tej armii nie mają jakiegoś dobrego tropiciela albo kogoś z umiejętnością wykrywania.
 
Podróżowanie tak wielką grupą nie jest nudne – mijając jedną z wiosek ludzie mało co nie narobili w gacie na jej widok.
 
Około godziny 20 dotarliśmy do miejsca – Olbrzymiego Lasu który w przeciągu kilku godzin zmieni się w pole bitwy.

Teren idealny do polowania dla Mnie, Shina i Eun – koniec końców mieszkamy w podobnych okolicach ^_^.


Rozbicie obozu trwało prawie 2 godziny, po czym ustalona została nocna warta osłaniająca obóz.

Udaliśmy się do naszego namiotu z nadzieją na spokojny sen jednak się przeliczyliśmy – Około godziny 2 w nocy, wyczuliśmy bardzo małą żądze krwi – Ja, Shinzuke i Eun od razu zorientowaliśmy się o co chodzi – ktoś przeprowadza nocny najazd na nasz obóz.
Jako że sami lubimy tej taktyki używać, znamy też odpowiednią metodę przeprowadzenia kontr-ofensywy.
 
20 sekund po przebudzeniu się byliśmy gotowi – gdy tylko wyszliśmy z namiotu okazało się że około 500 osób również tą żądzę wyczuło – dość mała ilość jak na całą armię, więc byliśmy odrobinę zażenowani.
 
Chwilę po naszym wyjściu ujrzeliśmy deszcz strzał – dosłownie z nieba leciała niezliczona ilość strzał w kierunku namiotów. Eun odbiła wszystkie strzały lecące w naszym kierunku obracając swoją włócznią w dość szybkim tempie.
 


Kyo – Shin, mogę zostawić ci tych co się wdarli do obozu?
 
Shin – Spoko, chcesz pozbyć się łuczników?
 
Kyo – Ta. Eun, zostań z Shinem i pomóż mu sprzątać bajzel w tym miejscu.
 
Eun – Zrozumiałam.
 
Kyo - „Ołtarz czasu – Podwójne przyśpieszenie” „Krok Cienia” „Świetlista Bariera”
 


Kyoshiro aktywując swoje zdolności – przemieścił się w głąb lasu dosłownie w przeciągu kilku sekund.
 
Ruszył w kierunku z którego widział nadlatujące strzały, mając tylko jedno zadanie – całkowicie wyeliminować oddział łuczników.
 
W tym samym czasie Shinzuke z Eun wybijali przeciwników którzy dostali się do obozu.
Shinzuke używając swojego zmodyfikowanego miecza, rozwalał bronie przeciwników po czym delikatnie mówiąc przecinał każdego na swojej drodze – zgodnie z przypuszczeniami, na pierwszy ogień Klan Jednorożca wysłał najsłabszych wojaków – z poziomem max 40.
 
Eun w tym czasie dosłownie tańczyła przeskakując z przeciwnika do przeciwnika, bezlitośnie przebijając ich swoją włócznią – można powiedzieć że po treningu z Kyoshiro sama stała się małym potworkiem.
 
Gdy tylko Kyoshiro dotarł do miejsca w którym znajdował się oddział ostrzeliwujący ich obóz z dystansu – odpalił swoją umiejętność Wzmocnienie ostrzy, i ruszył na grupę składającą się z około 150 osób z poziomami 30-45.  Reksio, czający się w pobliżu, gdy tylko wyczuł żądze krwi Kyo, natychmiast do niego dołączył, jednocześnie masakrując przeciwników oraz zastraszając ich swoją obecnością. Rzeźnia nie byłą długa – maksymalnie 10 minut i było pozamiatane.

Kyoshiro pogłaskał Reksia po głowie, po czym zaczął zbierać cały sprzęcik z ofiar – wiadomo że trupowi się to nie przyda a on sobie zarobi. Czas na kwintesencje całego zadania – Wchłonięcie siły swoich ofiar. Nie spodziewając się umiejętności wchłonął swoje ofiary – został jednak pozytywnie zaskoczony :
 
„Wzmocniona Zręczność” 5/10 – Umiejętność Pasywna. Zwiększa zwinność o 25%.
 
„Ulepszone łucznictwo” - Umiejętność pasywna. Ułatwia posługiwanie się broniami dystansowymi.
 
„Smoczy Wzrok awansuje:
Zwiększa pole widzenia, ulepsza postrzeganie, dalekowzroczność, umożliwia przewidywanie ruchów do pewnego stopnia oraz umożliwia postrzeganie w ciemnościach.
 
Unikalna zdolność Białego i Czarnego Smoka.'

 
Nie wspominając o 2 umiejętnościach pasywnych, również jego smoczy wzrok uległ poprawie – dalekowzroczność to coś co przyda się assasynacji z dużych dystansów.

Nie wspominając o tym że awansował do poziomu 49, ze swoich ofiar zyskał po 70 punktów do każdej statystyki.
 

Z dobrym humorem wrócił do Shina i Eun.


Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A