Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 2 - Tom 2

Rozdział 67 - Wewnętrzna wojna klanów (17)

W ten spokojny dzień generał poinformował, że nie zanosi się na żadne starcie, więc Kyo i Eun postanowili potrenować z żołnierzami z obozu, tym samym czekając na powrót Shina.
Brak jakichkolwiek konfrontacji z wrogiem bardzo irytowało Kyo i Eun, a zbliżające się wsparcie klanu „Dwugłowego Wilka” nie interesowało ich, dlatego też liczyli na jak najszybszy powrót Shina.


Shin był właśnie w trakcie powrotu do obozu, w którym znajdowali się jego towarzysze, lecz podczas drogi usłyszał głośny ryk. Uznał on go za należący do jakiegoś zwierzęcia, jednak już po krótkiej chwili wyczuł dosyć dziwną aurę. Spowodowało to, iż się zatrzymał i ruszył w kierunku, z którego dobiegał ryk.
Idąc w stronę wyczuwalnej aury, ujrzał on cel do którego zmierzał, a był nim gryf. Zwierzę to było bardzo mądre, a jednocześnie silne i dominowało w powietrzu. Shin był bardzo zdziwiony, gdyż nie spodziewał się spotkać tej mitycznej bestii w takim miejscu.
Dokładnie przyglądał się potężnemu stworowi, po czym użył na nim umiejętności do sprawdzania informacji.
Niebiański Gryf [100 lvl] klasa B
[Niebiański gryf jest królem przestworzy, potrafi szybko latać, jego siła dorównuje bestiom lądowym]

Shin był zdumiony, Gryf miał 100 poziom, a do tego rangę B.
Używając metod skradania, złączonych ze swoją naturą cienia, zbliżył się do gryfa z zamiarem zabicia go. Jednak zabić to mało powiedziane, gdyż zamierzał pokonać go jednym uderzeniem, a dzięki swoim bardzo dobrych umiejętności skradania się, było to bardzo możliwe. Słabym punktem jego przeciwnika była jego o wiele mniejsza prędkość na ziemi, gdyż w powietrzu poruszał się niewyobrażalnie szybko i ciężko byłoby go trafić.
Shin osiągając odległość 10 metrów od gryfa, zrozumiał, że nie będzie w stanie zabić go jednym uderzeniem. Po chwili namysłu wpadł na dość prostą taktykę, która umożliwiała mu szasnę na wygraną. Była ona pewna w jakichś 50% jednak dzięki niej, gryf nie będzie w stanie skorzystać z pełni swej mocy.
Pierwszym krokiem w jego taktyce była telepatyczna rozmowa z Reksiem, który miał a zadanie zaatakować gryfa.
Po kilku sekundach wyskoczył on na gryfa, a w tym samym czasie Shin wykonał swój ruch. W zastraszającym tempie zbliżył się do swego oponenta, tym samym pozbawiając go jednego ze skrzydeł.
Akcja ta była na tyle szybka, iż gryf nie poczuł utraty skrzydła, a gdy się zorientował ujrzał stojącego przed nim Shina, po czym głośno ryknął. W tym momencie pędzący na niego Reksio zaatakował go z jego martwego punktu i tym samym pozbawił go drugiego skrzydła.
Był to zsynchronizowany atak jak i przemyślany plan, skrzydła gryfa były jego najsłabszym punktem, a po ich utracie nie miał szans na jakąkolwiek ucieczkę.
Gryf nie wiedział co się dzieje, był zdezorientowany, jak i zszokowany tak szybką utratą obu skrzydeł. Jednak Shin nie zamierzał mu teraz odpuścić i używając swego uderzenie żniwiarza, zrobił w głowie bestii wielką dziurę. Jego mózg rozleciał się po okolicy, a ciało upadło na ziemię.
Ding.
Gratulacje pokonałeś potwora rangi B poziomu 100, twój poziom rośnie o 3.
- Hmm, dosyć słaby był ten gryf rangi B, no cóż, w końcu nie był to żaden boss, ale mimo wszystko spodziewałem się po nim czegoś więcej. Jednak pomimo tego i tak dostałem za niego 3 poziomy. – powiedział do siebie Shin.
Zwłoki jego ofiary zaczynały znikać, a na ich miejscu leżało kilka rzeczy. Shin natychmiast do nich podszedł i zauważył złoto-czerwoną włócznię, czarną księgę oraz sporą ilość złota. Po jego zabrani naliczył jakieś 5.000 złotych monet.
- Bardzo obfity zarobek. – powiedział Shin
Używając swojego oka zauważył informacje o swoich łupach, a były one naprawdę interesujące.

Niebiańska Włócznia
Atak: 892-1192
Szansa na trafienie krytyczne +5%

Oczy Shina były pełne zdziwienia, gdy zobaczył te wysokie statystyki ataku, uznał to za bardzo dobry prezent dla Eun. Natomiast księga była jeszcze bardziej ciekawa…

Księga Gryfa
Księga umożliwiająca nauczenie się podstawowej umiejętności latania, tej umiejętności może nauczyć się każdy, księga jest wielokrotnego użytku.

Shin był zdumiony, od razu przysiadł i zaczął studiować księgę, po kilkunastu godzinach studiowania Shinowi w końcu udało się pojąć naukę latania. Modyfikacja mózgu pozwoliła mu na o wiele szybsze przyswojenie nowej wiedzy.
*Ding.
Umiejętność latania nauczona.
*Ding.
Umiejętność latania (Podstawowy)
Dzięki tej umiejętności, istnieje możliwość latania, lecz posiada ona limit czasu. Poziom x 2 w minutach.

Hahaha..., tą umiejętnością z pewnością ich zaskoczę.

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A