Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 2 - Tom 2

Rozdział 70 - Wewnętrzna wojna klanów (20)

Atmosfera ciągle była na najwyższym  poziomie.
Zarówno Shin, jak i Kyo oczekiwali tylko na możliwość rozpętania rzeźni na placu boju – koniec końców oboje chcą się trochę pobawić – no i wzmocnić. Zwłaszcza że więcej doświadczenia dostają za walkę.. i zabójstwa ludzi, niż polowanie na potworki.
 
Shiro Zhan wyczuwając niesamowitą presję powiedział tylko jedno – zabić każdego wroga! Nie okazywać im litości! - piekło się rozpoczęło.

Całe wojsko klanu dwugłowego wilka wyszło z inicjatywą – zaskoczyło to oba wrogie klany, nie spodziewające się takiego rozwoju wydarzeń. Dopiero gdy padły pierwsze trupy, większość z ludzi doszła do siebie, wyciągając broń i ruszając w bój.
 

Shinzuke nie chcąc tracić czasu ( i cennego doświadczenia) rozpoczął robienie mielonki ( dosłownie ). Będąc otoczony swoją zbroją, był praktycznie nie do zranienia – tylko Kyo, byłby w stanie przebić się przez jego zbroję oraz go zranić – co oczywiście nie wchodziło w rachubę – gdyż są towarzyszami broni – oraz smoczej krwi..
 
Gdy tylko Kyoshiro dostrzegł kierunek w jakim zmierza Shin – obrał przeciwny.
Powodem tego było tylko to że chciał użyć nowo nabytej umiejętności
 
Kyo - „przywołanie żywiołaka” !
 
W tym samym momencie, obok Kyo zaczęły zbierać się różnego rodzaju kolory. Gdy tylko połączyły się – powstał żywiołak ognia posiadający fioletowe płomienie.
 
Kyo – Da faq? Fioletowe płomienie?

W tym momencie do Kyo podszedł Shiro Zhan.

Zhan – Jesteś albo niesamowitym szczęściarzem, albo wybrańcem bogów. Te płomienie są naprawdę unikalne.
 
Kyo – Unikalne?  Jak bardzo unikalne? ^_^

Zhan – Jedyna osoba posiadająca takie płomienie, została zapieczętowana wiele lat temu..

Kyo - ...( czyżby?)
 
Zhan – Była nią pewna Bogini, która zbuntowała się woli boga..
 
Kyo - ( mam naprawdę dziwne przeczucie że chyba domyślam się o kim on mówi..)
 
Zhan – Tak więc, jesteś aktualnie jedyną osobą z żyjących. Te płomienie są zwane – Ogniem demonów.
 
Kyo – demonów? Brzmi ciekawie.
 
Zhan – Są one potężne, jednak niebezpieczne. Jeśli będziesz miał słabą duszę – spala cie one w całości – zarówno cało, jak i duszę!
 
Kyo - ( Spalić? Mnie? Weź mnie człowieku nie rozśmieszaj.) Ah, rozumiem. Są dość.. niebezpieczne...
 
 
Zhan -  dokładnie..

Kyo – Nie oznacza to jednak że nie będę go używał!
 
W tym momencie Kyo spojrzał na swojego żywiołaka i powiedział – Pokaż mi co potrafisz! → wskazując na wojsko szarżujące w ich stronę.
 
W tym samym momencie, oczy żywiołka błysnęły – pod jego nogami wytworzył się mały zbiornik magmy, on sam natomiast strzelał z niej jak z gataling'a , unicestwiając każdego, kogo trafił pocisk.
 
Kyo - ( gwiżdże) – „Ma rozmach skurczybyk”
Zhan – co to ma być?
 
Po jego minie można było dostrzec, że był straszliwie zdziwony.
 
Kyo – Hm?
Zhan – Nigdy nie widziałem, aby żywiołak używał tak skomplikowanej techniki.. na dodatek tuż po „pierwszej” materializacji..
Kyo – to takie niespotykane?
Zhan – Ależ tak! Dusza żywiołaka jest połączona z twoją – co za tym idzie posiada twoją wiedzę...
Kyo – (Posiada moją wiedzę, co? To w sumie nic dziwnego że tak zadziałał, gdyż sam pomyślałem że przydałoby mi się działko gatalinga na tą armie pcheł....) rozumiem, to wyjaśnia jego działanie..
Zhan – co masz na myśli?
Kyo - ( co za irytujący dziadyga, cóż czas na kolejny blef) Pomyślałem właśnie że przydałoby się wyeliminować przeciwników zanim do nas dotrą, przy użyciu ognistych strzał.
Zhan - … tylko tyle?
Kyo - (._.) Yup. Zgadza się.
Zhan - …
Kyo – za przeproszeniem – idę się wyszaleć w boju.
 
Szybko oddalając się od Zhana, Kyo wpadł w wir walki, siekając ludzi na tak małe kawałeczki, że kanibale mogłyby robić sobie szaszłyki, jednocześnie jego żywiołak ognia dostrzegając to „ zaklął” w pewien sposób katanę Kyo, dzięki czemu – pojawił się na niej fioletowy płomień, przecinający każdą broń, zbroję, tarczę – oraz życie.
 
 
Od autora aka Tsuniastego
 
teksty w nawiasach ( xxx ) są myślami >_>
Kula ognia rządzi

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A