Powrót na stronę Przybornik/Rozdziały

Tom 2 - Tom 2

Rozdział 94 - Wewnętrzna wojna klanów (44)

Tryb berserka, był to stan gdzie łamie się wszystkie limity - nie czuje żadnego bólu, mimo zadanych głębokich ran, śmiertelnych pchnięć i tym podobne, dlatego taki stan jest bardzo groźny, bo nie wiadomo, co taka bestia może zrobić – ani jak zadziała.

Kyo – Coś czuję, że czeka mnie nie lada pojedynek. Przeciwnik, który nie odczuwa bólu, będzie groźny, musze wymyśleć, co mam zrobić, by pozbawić go jak największej mobilności, da mi to większe pole do popisu.
Eun – Pomogę Ci z nim walczyć.
Kyo – Nie, tym razem to mój przeciwnik, nie musisz mi pomagać, odsuń się na pewną odległość, by nie być w polu rażenia pojedynku, bo nie wiadomo, co się może wydarzyć. Gdyby poszło coś nie po mojej myśli, użyje swojego „ASA” jednak coś czuje że nie będzie takiej potrzeby..

Gdy tylko bestia zauważyła nieopodal stojącego Kyo, wydała potężny ryk i natychmiast ruszyła, szarżując na niego. W tym właśnie rozpocznie się pojedynek dwóch bestii, Smoka kontra Demona.

Boom, gdy tylko Kyo zderzył swoje ostrze z bestią, zaczęły powstawać w ziemi pęknięcia, ogromna siła uderzenia bestii, oraz ta, wyprowadzona przez Kyo, zrobiła krater o szerokości 300 metrów… Było to potężne uderzenie, o sile, której nikt w królestwie nie mógł pomyśleć.
Kyo – (Oho, całkiem mocne jebnięcie. Aż mnie ręce mrowią...)
Kyo od razu przeszedł do działania, odbijając się na bok i próbując odciąć jedną z sześciorga nóg bestii. Miało to spowodować, że bestia będzie poruszała się wolniej, a Kyo będzie miał więcej czasu do wykonania odpowiedniego ruchu.

Jebs, Kyoshiro w jednym ruchu odciął przednią nogę bestii, co sprawiło, że bestia się zaczęła chwiać.

Kyo – Czy w stanie berserka, czy nie – jeśli nie jest w stanie się ruszać – nie stanowi zagrożenia. Czas pozbawić cię kilku kończyn, demonku – zabaw mnie przez chwilkę!

Plan Kyo powiódł się, Bestia traciła na szybkości, po 20 minutach walki, bestia miała już tylko jedną nogę, ledwo, co mogła się poruszać, Kyoshiro, doznał w kilkunastu ciekawych ran, które zadał mu jego przeciwnik - czarny demon w trybie berserka - był to jeden z najsilniejszych jego przeciwników, jakich do tej pory spotkał. Kyo nie mógł przestać się uśmiechać z zadowolenia – po raz pierwszy od dawien dawna, czuł on, bowiem ten dreszczyk emocji – dreszczyk świadczący o tym że to walka na śmierć i życie..

Zaistniała sytuacja pozwoliła mu przeżyć kolejne doświadczenie, które w przyszłości może przyczynić się do uratowania sobie bądź komuś bliskiemu życia.
Bestia nie mogła się zbyt dobrze poruszać – ba - ledwo, co się przesuwała, mimo to jej ryki dalej było bardzo donośne, lecz nie była już w stanie już szarżować na nikogo, pojedynek był bliski ku końcowi. Kyo bez jakichkolwiek zahamowań ciął ciało bestii w taki sposób, że ogromne ilości krwi zaczęły się wydostawać. Bestia powoli zaczynała opadać z sił. Berserk może i daje ogromną siłę i niewrażliwość na ból, lecz strata kończyn i duża utrata krwi, sprawia, że organizm staje się słaby, a po dłuższej chwili nawet ta tolerancja na ból, nie uratuje go przed zgonem w męczarniach.

Podobnie było z tą bestią, po kilkunastu minutach, bestia przestała całkowicie wydawać jakiekolwiek ryki, było to powodem znikania trybu berserka.

Kyo – Eun chodź, pojedynek jest już zakończony, bestia zaraz umrze z wykrwawienia się, nie stanowi już żadnego zagrożenia.

Eun od razy przybiegła z odległości 500 metrów.

Eun – Nic Ci nie jest? Dość mocno krwawisz…
Kyo - Spokojnie, mam tylko… hmm… na oko złamane dwa żebra, i kilka ran ciętych, nie spodziewałem się, że kiedyś spotkam przeciwnika w tym świecie, który będzie mógł mnie tak urządzić, no cóż, oby więcej takich pojedynków haha.
Eun - … A jak by Ci się stało coś gorszego? Straciłbyś rękę czy nogę?
Kyo – Haha, Eun, nic by się nie stało, najwyżej Shin by miał ubaw z eksperymentowania nade mną. 

W tym samym czasie, bestia oddała ostatni dech, po czym umarła, Kyo wyczuwający to, od razu ruszył ku bestii by ją zaabsorbować..

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team

Wybierz rozdział

Kolorystyka

Jasny Ciemny Sepia

Wielkość tekstu ({{fontSize}}px)

A- A+ A