Rozdział 142 - Chwila prawdy – Moc Boga Zła cz1
  • Czy jesteś pewien że chcesz uzyskać moją moc? Wiesz że będzie to trudne zadanie do wykonania – Powiedział potężnym głosem Bóg Zła.

Shinzuke – Tak, chcę zaryzykować, w końcu traktuje życie jak zabawę. Więc zaryzykuje i się przekonam, kto wie może mi się uda.

W tym monecie, potężna masa energii zaczęła otaczać Shina, po czym jasnozielona kulka energii zbliżyła się do czoła Shina następnie zaczęła wchodzić w jego ciało dając Shinowi wiele przeróżnych informacji na temat pewnej pieczęci, Shin nie widział nigdy tego pisma, było to dla niego trudne do zrozumienia.

Shinzuke – Nie rozumiem nic z tego, dałeś mi te informacje ale mimo to ni jestem wstanie ich odczytać, czemu?

  • Cóż, rodzaj ludzki ma to do siebie, że myśli że wystarczy być mądrym by coś wiedzieć. Spróbuj użyć swojej mocy ciemności w obrębie swoich oczu, po czym je zamknij i spróbuj wtedy przeczytać wszystkie informacje jakie tobie dałem. – Powiedział Bóg Zła śmiejąc się przy tym.

Shinzuke od razu poczynił to co powiedział mu Bóg Zła. Po krótkiej chwili, udało mu się móc czytać informacje które od niego uzyskał, po kilkunastu minutach, rozumiał o co chodzi. Musiał użyć swojej krwi z aurą ciemności na pieczęci, po czym musiał napisać nią swoją nową pieczęć uwalniającą. Dzięki temu, złamie pieczęć do sztucznej rzeczywistości, jaką stworzył Bóg Zła.

  • Teraz już wiesz co musisz zrobić. Gdy wejdziesz to sztucznej rzeczywistości, będziemy mogli spotkać się oczy w oczy haha – Powiedział zadowolony Bóg Zła po czym całe ciśnienie jakie sprowadzał, znikło.

Zaraz po tym, Shin zaczął działanie, podszedł do miejsca w którym była pieczęć. Czuć było, że jest ona naprawdę potężna.

Rozciął sobie dłoń tuż w miejscu żyły, po czym zbierał ją do miski którą specjalnie na tą okazję wyjął. Nie miał innego wyjścia, bo po sekundzie rana którą sam sobie zadał zagoiła się, a ślad po niej zniknął.

Shinzuk był zszokowany nie spodziewał się że regeneracja ciała ma takiego kopa, dzięki temu będzie na pewno ciężkim przeciwnikiem, a każde cięcie jego ciała będzie od razu się goić, co najlepsze Shinzuke nie odczuwałby jego krew w ciele też malała, prawdopodobnie również się regeneruje. Potężnie bajeczna sprawa pomyślał Shin i z twarzą zadowolenia kontynuował swoje zadanie, zaczął rysować pieczęć dezaktywującą tą co już jest.

Gdy Shinzuke ukończył tworzenie pieczęci dezaktywującej. Potężne światło zaczęło emanować, po czym stworzył się potężny rozbłysk. Co się okazało, w miejscu pieczęci, pojawił się portal o niebieskoczarnym kolorze, który miał prowadzić do sztucznej rzeczywistości Boga Zła. Bez chwili wahania, Shin od razu tam wszedł.

Od razu po przejściu, Shin mógł wyczuć że w tym miejscu, można było odczuć cudowną energię, której poziom był na najwyższym z możliwych sposobów. Było to miejsce idealne do medytacji i rozwijania swoje naturalnej energii mroku i cienia którą władał Shin.

  • Hoo Hoo udało Ci się chłopacze, gratulację. – Powiedział Bóg Zła

Shinzuke – Co? Myślałeś że nie dam rady? Zbyt mało we mnie wierzysz, gdybym mógł to bym skopał Ci tyłek! Powiedział oburzony.

  • Hahaha, nie obrażaj się, nie obrażaj się, tylko żartowałem haha, cóż za fascynujący chłopak, od 10 tysięcy lat nikt nie odważył się do mnie tak zwracać hahaha. – Bóg Zła był bardzo zadowolony, widać lubi osoby które nie mają lęków, zwłaszcza jeśli takie osoby mają przejąć jego moc, moc zła!

Shinzuke – Dobra, to co mam teraz zrobić, żeby móc uzyskać twoją moc?

  • Hmm, to nie będzie proste zadanie, będziesz musiał zmierzyć się z silnym przeciwnikiem, który testuje czy się nadasz na możliwość uzyskania mej mocy. – Powiedział poważnym głosem Bóg Zła.

Shinzuke – To zacznijmy, szkoda czasu na rozmowy, gdy już zdobędę twoją moc, wtedy będziemy mogli porozmawiać.

  • Dobrze, Dobrze w takim razie przeniosę Cię do miejsca w którym czeka Cię pokonanie testera. Jeżeli uda Ci się go pokonać to uzyskasz nie tylko moc, a nawet sporą liczbę cennych przedmiotów, o których marzą najsilniejsi tego świata. Hahaha – Powiedział Bóg Zła, zaraz po tym przenosząc Shina do innego miejsca, w którym nie było ani krzty światła.

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 - 2019 Bliźniacze Smoki Team
Komentarze
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować.