Rozdział 150 - Nowe umiejętności cz2

Po krótkiej chwili, w głowie Shina pojawiło się kilka umiejętności, bez zastanawiania się od razu sprawdził co to za umiejętności, do czego one służą i jak działają.

„Władca Grawitacji”

W obrębie 100 metrów w koło osoby używającej, możemy kontrolować grawitację za pomocą mrocznej energii, siła grawitacji staje się silniejsza wraz z siłą mrocznej energii użytkownika, umiejętność należy do pradawnych, jednej z zaginionych której nikomu nie udało się odnaleźć, a na świecie posiadało ją zaledwie dwóch użytkowników.

Shinzuke zaczął się głośno śmiać. Po czym powiedział – żaden użytkownik nie będzie mógł mnie zaskoczyć gdy będę używać tej umiejętności, władza absolutna wkoło 100 metrów od mojej osoby, bajka, teraz będę sobie na spokojnie szedł podczas walki prosto do bossa hahaha.

Kolejną umiejętnością którą uzyskał Shinzuke, była to troszkę bardziej wyrafinowała umiejętność.

„Władca duszy”

Dzięki tej umiejętności, możemy swobodnie przemieszczać swoją dusze do innych istot martwych, ewentualnie tych którzy podupadli psychicznie. Umiejętność została stworzona z powodu zabezpieczenia jej mistrza na wiele przeróżnych zasadzek, w których próbowano go zabić, lecz nie zdołali bo dzięki tej umiejętności, zawsze mógł przeżyć i wcielić się w inna postać, ptak,wilk,człowiek, czy inna bestia.

Mina Shina byłą bezcenna, manipulacja własną duszą dawała wiele możliwości. Pierwsze co wpadło Shinowi do głowy, był pomysł modyfikacji jego duszy, było to możliwe, ale ryzyko wynosiło 100% bo Shin, nie wiedział czy ów operacja może być w ogóle możliwa, no ale jeżeli mu się uda, na pewno zyska coś, co wzmocni go, a na pewno jego duszę.

Kolejną umiejętnością jaką Shin uzyskał była to dosyć ciekawa i bardzo przydatna umiejętność.

„Pieczęć Bariery”

Umiejętność ta, pozwala na położenie bariery w okolicznym miejscu, żeby barierę uruchomić potrzebne są pieczęcie, które będą się ze sobą łączyć i tworzyć barierę na powierzchni którą będą otaczać, im większa przestrzeń tym więcej pieczęci jest potrzebne. Wtedy barierę mogą przekroczyć tylko osoby naznaczone, specjalnym paktem.

W końcu! Coś co pozwoli mi stworzyć pewnego rodzaju ochronę dla klanu smoków! Nikt nieproszony się nie wkradnie i nie zrobi nam niepotrzebnego zamieszania zabijając moich ludzi – Powiedział Shin głośno się śmiejąc, Bóg zła to widząc, miał mieszane uczucia, był strasznie zdziwiony tym jaki charakter posiada człowiek.

I ostatnia z zakazanych technik, była to już nad wyraz wyrafinowana technika, której każdy będzie zazdrościł Shinowi, Bóg Zła przekazał mu tę technikę bo wiedział że na pewno uda mu się ją opanować i rozwijać. Dzięki czemu zyska potężną moc, jaką nawet mu się nie udało.

„Rozwój”

Dzięki tej umiejętności, możemy rozwijać nasze wrodzone zdolności. Umiejętność ta jest umiejętnością lewelującą, czyli taką którą możemy rozwijać.

(Poziom 1)

Na tym poziomie, jesteśmy wstanie przejąć wrodzone zdolności różnych istnień, chociażby orków „Siła” czy „Wilków” Szybkość. Gdy będziemy mieli dwie umiejętności podobnego atrybutu, istnieje możliwość ich fuzji, dzięki czemu możemy zyskać większą moc, niż podstawowe. Dzięki temu możemy tworzyć też nowe umiejętności, których nie udało się stworzyć nikomu na świecie.

Haha – Shinzuke zaczął się śmiać, ta umiejętność była dla niego idealna, dzięki niej jego rozwój będzie postępować w ogromnym tempie, im więcej stoczy pojedynków z bossami, jego siła wzrośnie kilkukrotnie, i ciężko będzie znaleźć dla niego równego przeciwnika. Była to ważna umiejętność, dzięki której mógł być wstanie w końcu pokonać smoka. Zemsta ta musi być dokonana – Powiedział Shinzuke zagryzając usta patrząc gniewnie w sztuczny horyzont sztucznego swiata.

Boże zła, powiedz mi, na jakim poziomie posiadałeś umiejętność „Rozwój”.

Bóg chwilę pomyślał, po czym odpowiedział „3” Bowiem, rozwinięcie tej umiejętności nie jest proste i trzeba naprawdę przejść wiele rzeczy by ją rozwinąć, ale powiem jedno. Dzięki niej twoja siła wzrośnie ogromnie. Sam fakt posiadania mocy Boga Tworzenie… Czuję że przyszłość świata będzie dosyć ciekawa.

Shinzuke – To na pewno, powiedz mi jeszcze boże – Walczyłem może ze Smokami?

Bóg Zła – Smoki? Hoo, to one jeszcze żyją? Tak, walczyłem, są wytrwałe i posiadają smocze moce, ale nie były dla mnie konkurentem, gorzej ich władczynią… Ona była silna, ale też byłem silniejszy. Bynajmniej nie chciała ze mną walczyć nigdy więcej. Więc jeżeli żyje, to kto wie, może mnie przerosła…

Shinzuke – Hoo ich władczynią? Ciekawe! Hahaha muszę ją spotkać, może jak pokonam smoki, to ją sprowokuje i będzie chciała się zemścić?

Bóg Zła – Głupcu, nie ryzykuj, dla niej zabicie Cię będzie tak jak zgnieść robaka. Twoja siła potrzebuje wielu lat monotonnego treningu, i tak nie wiadomo czy uda Ci się ją pokonać.

Shinzuke – To się jeszcze okażę.


Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 - 2019 Bliźniacze Smoki Team
Komentarze
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować.