Rozdział 154 - Feniks
Na jaju feniksa znajdującym się w magmowym otoczeniu, pojawiło się pierwsze pęknięcie.

Świadczyło o tym że te stworzonko, dosyć ma już tego małego pomieszczenia - i chcę uzyskać wolność.  Płomienie delikatnie otaczały ową skorupkę, pomagając maluszkowi wydostać się na zewnątrz.

- Bez żartów..- powiedział Kusaribe. - To pod żadnym pozorem nie przypomina kurczaka..

Feniks przypominał małego orła, ze złoto czerwonym upierzeniem.

Gdy tylko pozbył się reszty skorupki ze swojej małej główki, zaczął się rozglądać wokół.

Jak na kogoś kto po raz pierwszy widzi świat, feniks wydawał się być energiczny.

Próbował chodzić na swoich małych nóżkach, jednak nie do końca mu to wychodziło.

~ Jaki śliczny!  - wymamrotałą Mizuki ( Siostra Eun i TAK PISAŁEM TO W OPISIE EUN!)

Słysząc wzdychające obok kobiety, Kyoshiro wciąż przyglądał się feniksowi.

“ Wygląda inaczej niż sobie wyobrażałem, jednak.. to fakt. Feniks to jednak majestatyczne stworzenie…”

Podczas przemyśleń Kusaribe, Sachiko która do tej pory trzymała się Kyoshiro, powolutku podchodziła do Feniksa i delikatnie wyciągnęła do niego rękę.

Kyoshiro zauważył to, jednak postanowił zobaczyć co zrobi owe “zwierze”

Feniks dostrzegając Sachi, początkowo lekko się spłoszył, jednak po chwili delikatnie dotknął jej rączki swoją małą głową.

Sachiko głaskając feniksa wyraźnie zyskała jego sympatię.

- Braciszku, mogę go zatrzymać? - zapytała Sachi, łapiąc Kyoshiro za rękaw.

“ A więc postanowione..” - pomyślał Kyoshiro. - " To nie jest typ potworka, którego chciałbym mieć jako zwierzątko, więc.."

- Wygląda na to że cię polubił.. Więc tak.. - odpowiedział Kusaribe bez chwili zawahania.

Kusaribe upewniając się że owe zwierzątko nie musi być trzymane “blisko magmy” i powiedział Sachi że może go zabrać, wcześniej pokazując jej sposób na delikatne obchodzenie się z takimi małymi zwierzątkami.

--

Feniks przypomina orła.

Myślałem że nic mnie dziś nie zaskoczy, jednak to było coś..

Nie spodziewałem się jednak że bez większego problemu, przywiąże się do kogokolwiek, jednak jak widać to zwierzątko wyczuło jej “pozytywną energię”

Ciekawi mnie jednak jedno..
Feniks mimo wszystko kojarzony jest ze słońcem i dysponuje olbrzymią mocą magiczną.

Istnieje więc prawdopodobieństwo, że jego “moc” wpłynie na Sachi..

“Chyba się rozpędzam..” - pomyślałem

~ W pewnym sensie masz rację..

- Hebi. Znowu to robisz..

- Bo znowu poruszasz ciekawy temat.. - odpowiedział

Ciekawe przez kogo ma taką bezczelną naturę?
Ah, zaraz..
Nie.. nie chcę wiedzieć..

Dowiedziałem się że kilka osób na świecie, miało podobną sytuację.

Dzieci wychowujące się z feniksami, tworzą z nimi pewnego rodzaju więź.

Razem dorastają, razem się wspierają - zawsze sobie pomagają.
Budując więź na tym zaufaniu, istnieje mała szansa że feniks obdarzy cię swoim złocistym piórem - które jest “absorbowane” przez ciało i umożliwia korzystanie z jego mocy - ognia siłą dorównujące temu na słońcu i reinkarnacją, która pozwoli ci na życie wieczne. .

Nie działa to jednak, jeśli sam te piórko weźmiesz - każdy kto hodował sobie po to feniksa, umierał w męczarniach gorszych niż można sobie wyobrazić.

Skarbnica wiedzy Hebi, po raz kolejny udowodnił mi jak mało wiem o tym świecie.

Szlag, będę musiał uważać na Sachiko..
Co za utrapienie.
Jednak dzięki temu, dzieje się przynajmniej coś ciekawego, prawda?
--
Wiedząc już że najbliższy czas będzie całkiem zabawny, postanowiłem się troszkę poobijać.

Walka i trening jest okej, jednak od czasu do czasu porządny wypoczynek jest równie ważny.

To będzie dobra okazja, aby zorientować się, jak bardzo rozwinął się nasz teren - i ziemia poza nim.
Z tą myślą skierowałem się na najwyższy punkt w okolicy, którym był szczyt góry,  w której znajduje się jaskinia - ta sama w której zacząłem swoją zabawę w tym świecie  - miejsce do którego zostałem przywołany...

Teraz jak o tym myślę..
Czy Ja i Shin jesteśmy jedynymi osobami przywołanymi?
Istnieje przecież możliwość że ktoś został przywołany przed nami, i co za tym idzie - mogą egzystować inne osoby, posiadające klasę “ smoka ..

Jeśli coś takiego ma miejsce..
Nasze spotkanie może być całkiem interesujące..

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team
Komentarze
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować.