Rozdział 165 - Śmierć Shinzuke
Shinzuke dalej brnął w głąb mordu. Przeciwnicy potrafili narobić nieźle w gacie, widząc przez chwile ich wroga robiącego krzywdę ich znajomym z którymi znali się od początku armii.

Cóż, ich los był już przesądzony nie mieli innego wyjścia jak umrzeć z ręki potwora jakim był Shinzuke.

Co za leszcze, muszę znaleźć jakiegoś trudniejszego przeciwnika, a potem go po torturować, udając że jestem słaby, a potem mu wyrwę jaja hahaha.

Po kilku minutach wyszukiwania i zabijania płotek, Shinzuke wyczuł mocną aurę, był to jeden dowódca klanu Vorhgów, jednego z 10 wielkich królestw. Który typował się w piątce najsilniejszych klanów jakie tam istniały.

*Trach.

Znalazłem Cię! – Krzyknął Shinzuke pojawiając się przed dowódca klanu Vorhgów.
Hoo, czyli to ty będziesz moim przeciwnikiem? Cóż, nie sądzę byś mógł wytrwać ze mną zbyt długo, ale pokaż swe umiejętności – Odpowiedział bezinteresownie dowódca.
Z góry tak mnie osądzić, daj Ci boże żebyś tylko mógł cokolwiek mi zrobić – Odpowiedział złośliwie Shinzuke.

Po krótkiej wymianie zdań, Shinzuke ruszył pierwszy na dowódcę Vorhgów.

Wyciągając swój dwuręczny czarny miecz, uderzył lekko – żeby oszukać i zmylić przeciwnika.

Haha, takie uderzeni na mnie nie zadziała – Krzyknął dowódca odbijając atak Shinzuke na bok przy użyciu długiej włóczni, która połyskiwała na fioletowo, a z niej wydobywała się dziwna aura.

Prawdopodobnie była to jedna z rzadkich broni, jaką można zdobyć z bossów, cóż osoba z takim stanowiskiem, z takiego królestwa… Nie można było spodziewać się nic słabszego.

Każdy atak jaki wykonał Shinzuke, został sparowany. Nie miały one najmniejszego sensu, jedynym wyjściem było zaczęcie używać specjalnych umiejętności. Ale żeby za szybko się nie znudzić, Shinzuke postanowił to trochę pociągnąć do dłuższego pojedynku.

Ale dowódca Vorhgów, postanowił iść na całość atakując Shina szybkimi i nieustannymi pchnięciami włócznią. Były one perfekcyjne i celowały w najważniejszy punkty na ciele. Żeby nie odpaść, Shinzuke musiał użyć pełnej szybkości tylko po to żeby unikać tych ataków.

Haha, takie ataki na mnie nie zadziałają, pokaż swoją prawdziwą siłę. Inaczej za szybko mi się znudzisz panie dowódco – Krzyknął Shinzuke.

Dowódca wyczuwając że Shinzuke z niego zaczyna drwić i obrażać, postanowił że nie będzie się powstrzymywać. Wyciągnął z siebie pełną moc. Uwolniona aura spowodowała ogromny podmuch, który poruszył nie jedno drzewo w okolicy.

To już twój koniec chłopcze, twoja głupota walki ze mną była najbardziej idiotyczną decyzją twojego życia – umrzyj – Powiedział dowódca, ruszając do ataku na Shina.

Shinzuke uśmiechając się, połączył technikę grawitacji ze swoim mieczem czyniąc go cięższym, ale tylko przy uderzeniu, dla Shina ciężar tego miecza nie zwiększał się. Była to jedna z ciekawych technik jaką wymyślił Shinzukę łącząc umiejętności z bronią.

*Trach – Gdy tylko miecz Shinzuke zderzył się z włócznią dowódcy, ten był w szoku. Siłą z jaką teraz Shinzuke go uderzył była kilkadziesiąt razy większa niż przedtem. Przez co stał się bardziej czujny, nie próbując zlekceważyć Shina.

*Technika klanu Vorhgów – Uderzenie Meteorytu.

W tym momencie dowódca wyskoczył kilkanaście metrów w górę. W tym samym czasie jego włócznia zaczęła płonąć na coraz większą skalę. Ostatecznie włócznia została skierowana w Shina.

*Tch.

Nagle dowódca zaczął spadać z ogromną prędkością, a jego technika wywołałą ogromną kulę ognia padającą w stronę Shina.

Boooom**

Nagle w całym terenie góry Asura, było słychać ogromną eksplozję, Kyoshiro słysząc to, od razu zaczął biec w tym kierunku, a gdy już tam dotarł, zobaczył ogromny teren który się palił, a w jego środku stał czarno odziany mężczyzna.

Był to Shinzuke, po którego ciele ściekało ogromne ilości krwi, przerażający wygląd. Co gorsza Shinzuke stał w bezruchu tak jak by umarł stojąc.

Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team
Komentarze
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować.