Rozdział 169 - Podróż

Zaraz po zabraniu wszystkich przedmiotów oraz krótkiej rozmowe, drużyna klanu Smoków postanowiła napić się, żeby opić kolejne zwycięstwo, chociaż każdy wiedział, że to najbardziej Shinzuke naciskał na picie.

Po udanej libacji, następnego dnia.

Shinzuke - Kyoshiro myślę, że powinniśmy się już zbierać i ruszać w stronę dziesięciu wielkich królestw, nie ma co marnować czasu.

Kyoshiro - Właśnie miałem zaproponować Ci to samo, nie ma co zwlekać, ruszajmy.

Po poinformowaniu klanu Asury o tym, że ruszamy w stronę dziesięciu wielkich królestw, zabraliśmy cały swój sprzęt i zaczęliśmy naszą podróż.

Jedno z wielkich królestw, które jest najbliżej, nazywają Królestwem Rembo. W królestwie tym znajduje się podobno wielu potężnych wojowników miecza. Podobną to królestwo ma moc na czwartym miejscu wśród całej dziesiątki.

Mam nadzieję, że nie będzie większych przeszkód z dostaniem się do tego królestwa, pierw musimy obadać sytuację, jakie poglądy panują w tym królestwie i czy jest możliwość zdobycia go bez większego wysiłku. - Rzekł Kyoshiro.

Haha, gdyby było tak łatwo, nie byliby jednym z dziesięciu wielkich królestw. Sądzę, że najlepszym wyjściem będzie po prostu zabicie ich elity. - Powiedział Shinzuke, pijąc wino.

Reksio, idź przodem najdalej od nas, zorientuj się, czy droga jest bezpieczna, jak coś Ci się nie spodoba, poinformuj mnie o tym, w najgorszym przypadku, zabij wroga - Powiedział Shinzuke.

Po godzinie Reksio poinformował, że tuż przy granicy z królestwem Rembo znajduje się około 500 osób, każdy z nich na dosyć wysokim poziomie.

Gdy tylko poinformował o tym Shinzuke resztę drużyny, od razu kazał wrócić Reksiowi do nich.

Prawdopodobnie będą sprawdzać nasze osoby, schowajcie wszystkie bronie do pierścieni magazynujących, żebyśmy nie wzbudzali żadnych podejrzeń - Powiedział Shinzuke.

Kyoshiro natomiast zaproponował, żeby wszyscy założyli takie same szaty, jako że są to handlarze, którzy przyjechali do królestwa Rembo w celach handlowych, chcąc zobaczyć, co królestwo im oferuje, oraz to, co oni mogą zaoferować królestwu.

Każdy poparł propozycje Kyoshiro.

1.5 godziny później, oczom Smoków ukazała się granica, przy której było kilkanaście budynków oraz żołnierze, o których poinformował wcześniej Reksio.

Podchodząc do granicy, kapitan jednostki granicznej kazał nam się zatrzymać.

Kim jesteście? Po co tu przybyliście? Zapytał, kierując w naszą stronę swój srebrny miecz.

Kyoshiro - Witaj, jesteśmy handlarzami, przybyliśmy do waszego królestwa Rembo w celach zapoznania się z towarami oraz propozycjami handu.

Kupcy? Rozumiem, żeby przejść, musicie zapłacić po 2 złote monety na osobę - powiedział Kapitan.

Wtedy Kyoshiro wyjął tyle złotych monet, ile było potrzeba, dając je kapitanowi.

Dobra, możecie przejść, trzymajcie ten papier, będzie on świadczył o tym, że macie możliwość przebywania w naszym królestwie miesiąc, jeżeli skończy wam się czas, zostaniecie ukarani grzywną, a nawet więzieniem!

Dobrze, Dobrze! Dziękujemy! - Powiedzieli wszyscy, wchodząc na teren królestwa Rembo.

Shinzuke - Haha, cóż za dziecinada, wpuszczają każdego, nie wiedząc, czy mówi prawdę, czy nie ich moc chyba uczyniła ich kraj aroganckim, ciekaw jest czy obywatele tego królestwa będą aroganccy w stosunku do nas.

Dobra ruszajmy do jakiegoś miasta, pora się wyspać w ciepłym pomieszczeniu - Powiedział Kyoshiro.

Haha, przyznaj się, kobitka Cię poprosiła, że nie ma już siły i chce odpocząć, a ty się litujesz - Krzyknął śmiejąc się Shinzuke.

Tak, Tak pomyślałem, że na pewno będziesz zadowolony móc tam wypić trunki z nowego królestwa - Odpowiedział Kyoshiro.

O ty biały lisie! A żebyś wiedział, że wypije wszystko, co tam będą mieć, o ile nas wpuszczą do jakiejkolwiek tawerny - Powiedział Shinzuke.

Pierw znajdźmy jakieś miasto - Reksio znajdź jak najbliżej położone miasto, chcemy w nim odpocząć - Powiedział Shinzuke do swojego pupila.

Po kilku godzinach Reksio poinformował, że godzinę drogi na wschód znajduje się dosyć spore miasto, mogące zamieszkiwać do ćwierć miliona ludzi.

Hoo, początek a my od razu zawitamy w tak dużym mieście, idealnie! Jutro zaczniemy infiltrację. - Powiedział Kyoshiro.


Autorskie nowelki znajdujące się na stronie są własnością autorów - kopiowanie, rozpowszechnianie nowelek bez zgody autora będzie rozstrzygane drogą sporną na mocy prawa.
Tłumaczenia nowelek znajdujące się u nas na stronie są legalne, w przypadku naruszenia legalności, odpowiedzialność ponosi autor tłumaczenia, administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści znajdujące się na stronie oraz forum.

© 2018 Bliźniacze Smoki Team
Komentarze
Aby móc pisać komentarze musisz się zalogować.